Sam loguję się do własnych systemów przez Keycloak, więc ten proces znam nie tylko od strony wdrożeniowca, ale i codziennego użytkownika. Oto jak to wygląda krok po kroku.
1. Analiza używanych aplikacji
Lista systemów, z których korzysta firma, i sprawdzenie, które z nich wspierają standardowe protokoły logowania (OpenID Connect, OAuth2, SAML) od ręki, a które wymagają dodatkowej konfiguracji albo wtyczki.
2. Instalacja i konfiguracja Keycloak
Serwer, realm (przestrzeń robocza firmy), role i grupy odzwierciedlające strukturę zespołu — dział sprzedaży, księgowość, administratorzy, każdy z innym zestawem uprawnień.
3. Integracja aplikacji, jedna po drugiej
Każda aplikacja podłącza się osobno, zaczynając od tych używanych najczęściej. Stare logowanie działa równolegle, dopóki integracja danego systemu nie zostanie potwierdzona — zero przerwy w dostępie po drodze.
4. Konfiguracja MFA i polityk dostępu
Ustalenie, kto potrzebuje uwierzytelniania dwuskładnikowego, a dla kogo wystarczy samo hasło — zwykle administratorzy i dział finansowy dostają dodatkową warstwę zabezpieczeń jako pierwsi.
5. Migracja kont
Istniejące konta przechodzą do centralnego systemu. Użytkownik zachowuje dostęp do tych samych aplikacji — zmienia się tylko to, że loguje się raz, nie osobno do każdej z nich.
6. Krótkie wprowadzenie dla zespołu
Bez wielogodzinnego szkolenia — kilka minut wystarcza, żeby pokazać nowy ekran logowania i sposób konfiguracji MFA na telefonie.
Najlepsze wdrożenie SSO to takie, po którym pracownik zauważa tylko jedno: loguje się rzadziej, nie częściej.
Zastanawiasz się, jak to wygląda konkretnie w Twojej firmie? Najprościej to po prostu omówić.