Zero złotych za oprogramowanie. Zabbix jest open source, darmowy niezależnie od liczby monitorowanych hostów — koszt wdrożenia to niemal wyłącznie czas, nie faktura za licencję.
Za co realnie płacisz
- Analizę infrastruktury. Co monitorować, jakie progi mają sens dla danej firmy.
- Instalację i konfigurację. Serwer Zabbiksa, agenci na monitorowanych maszynach, dashboardy.
- Dopracowanie progów alertowania. Pierwsze tygodnie zwykle wymagają korekt, żeby alerty były trafne, nie nadmiarowe.
- Kanały powiadomień. Integracja z mailem, SMS-em, komunikatorem czy systemem zgłoszeń.
Zwrot z inwestycji
Koszt monitoringu porównuje się najlepiej z kosztem awarii, której udało się uniknąć. Przestój sklepu internetowego czy systemu sprzedaży na kilka godzin potrafi kosztować więcej niż całe wdrożenie monitoringu — a to tylko jeden uniknięty incydent, nie roczna suma korzyści.
Monitoring nie jest kosztem. Jest ubezpieczeniem, które akurat nie wymaga składki co miesiąc.
Jak wygląda samo wdrożenie krok po kroku, opisuję w ostatnim artykule tej serii: wdrożenie monitoringu Zabbix krok po kroku.